O nas

czyli o autorce, blogu i psie ...
 

Żyję. Uśmiecham się. Marzę. Kocham. Pracuję i wychowuję. Mam na imię Aleksandra. Na co dzień mieszkam w mieście nad morzem i jak to z Pomorzanami bywa - marzę o górach. Od zgiełku miasta odpoczywam w małej, pięknej wiosce. Kocham żyć, kocham się śmiać, czasem do łez, również z siebie. Kocham ludzi, zwłaszcza moich zwariowanych synów. Kocham mojego najcudowniejszego na świecie partnera i kawę Latte z dużą ilością cukru. Lubię czytać, lubię pisać i oglądać babskie seriale. Dawno temu skończyłam studia i od dawna też pracuję zawodowo w kilku miejscach. Jestem właścicielką małego sklepu zoologicznego, ale również z zamiłowania stylistką dłoni. Od dawna też cierpię na chroniczny brak czasu i patologiczne wręcz zamiłowanie do porządku :) Razem z nami mieszkają: kot dachowiec o imieniu PIN i od niedawna suczka AGA Jack Russell Terrier, której staram się być nauczycielką.


Od dawna także, istnieje we mnie ogromna potrzeba podzielenia się z czytelnikami, tym wszystkim, co dla mnie ważne, intrygujące lub zabawne. Dnia 18 października 2014, około 5 nad ranem, wpadł mi do głowy pewien szalony pomysł i tak zrodził się blog - "Terrierystka w sieci". Piszę w nim o anegdotach z psiego życia, o spostrzeżeniach i doświadczeniach, sprawach ważnych i mniej ważnych, czasem całkiem na serio, czasem z przymrużeniem oka :D. Często nadużywam emotikonek, wykrzykników i wielokropków…., nadal nie do końca ogarniam techniczną stronę blogowania :)

A pies hmmm :)

AGA, pojawiła się w naszym domu 1 sierpnia 2014 i całkowicie zawładnęła nasz życiem, sercami, portfelami, wolnym czasem… i … naszym Kotem :). Roboczo nazywamy ją: Zgagą, Terrierystką i Świneczką. Wniosła do naszego domu sporą dawkę radości, ale i kupę nowych obowiązków. Jak każde szczenię jest pocieszna, ale potrafi też pokazać charakterek prawdziwego terriera. Jako typowy przedstawiciel rasy Jack Russell Terrier bywa uparta, ma nieskończone pokłady ADHD, kocha się uczyć i bawić. Jest niezwykle inteligentna i cwana. Już dziś mogę powiedzieć, że z AGĄ nigdy nie będzie nam nudno :)